To nie jest fikcja literacka. Historia przedstawiona w tym teledysku to bolesna prawda z życia wzięta, która naznaczyła pokolenia Polaków.
Przez ponad wiek zaborcze mocarstwa siłą wcielały Polaków do wrogich sobie armii, ubierając ich w obce mundury i wysyłając na front, by strzelali do własnych rodaków. Ten tragiczny los, gdzie brat musiał patrzeć w lufę brata, powtarzał się w naszej historii wielokrotnie – tak było w okopach I wojny światowej w 1914 roku, i ten sam dramat powrócił w 1944 roku.
Teledysk "Dwa Szańce", zrealizowany w surowej, komiksowej stylistyce, jest hołdem dla tych, którzy musieli dokonywać niemożliwych wyborów. To wizualna opowieść o rozdarciu, symbolizowana przez dwa wrogie szańce, w których biją te same, polskie serca.
Słowa oparte na wierszu Edwarda Słońskiego "Ta, co nie zginęła" – jednym z najbardziej poruszających tekstów epoki walk o niepodległość. Utwór oddaje dramat "bratobójczej" walki narzuconej przez historię.
Tekst: Edward Słoński
Produkcja wideo: Art4Fun (AI Motion Comic)
Rozdzielili nas, mój bracie, Zły los … i trzyma straż – W dwóch wrogich sobie szańcach Patrzymy śmierci w twarz.
W okopach pełnych jęku, Wsłuchani w armat huk, Stoimy na wprost siebie – Ja – wróg twój, ty – mój wróg!
Las płacze, ziemia płacze, Świat cały w ogniu drży… W dwóch wrogich sobie szańcach Stoimy – ja i ty.
Zaledwie wczesnym rankiem Armaty zaczną grać, Ty świstem kul morderczym O sobie dajesz znać.
Na nasze niskie szańce Szrapnelów rzucasz grad I wołasz mnie, i mówisz: „To ja, twój brat… twój brat!”
O, nie myśl o mnie, bracie, W śmiertelny idąc bój, I w ogniu moich strzałów, Jak rycerz, mężnie stój!
A gdy mnie z dala ujrzysz, Od razu bierz na cel I do polskiego serca Moskiewską kulą strzel.
Bo wciąż na jawie widzę I co noc mi się śni, Że TA, CO NIE ZGINĘŁA, Wyrośnie z naszej krwi.
🔔 ZASUBSKRYBUJ KANAŁ Art4Fun: Jeśli poruszyła Cię ta historia i podoba Ci się nasza wizja artystyczna, zostaw łapkę w górę 👍 i subskrypcję. To pomaga nam tworzyć więcej takich treści!
